O mnie i o sobie

Dzień dobry, cześć, witaj! 

Nazywam się Ania Rychlewicz i jest mi bardzo miło gościć Cię w moich skromnych stronach. Nie przywitam Cię chlebem i solą, ale zaproponuję, abyśmy przeszli od razu na “Ty” – myślę, że tak będzie łatwiej i swobodniej. Pozwól, że na dobry początek zdradzę Ci, skąd się tutaj wzięłam…

Jestem absolwentką dziennikarstwa i zarządzania mediami. Ścieżkę kariery od początku usłałam sobie słowami. Jej pierwszy etap spokojnie możemy datować na czas, kiedy ledwo co odrosłam od ziemi. Wówczas moim ulubionym zajęciem (oprócz rozbierania parkietu z klepek) było pisanie… No dobrze – bazgranie. Tak bez sensu. Teraz, te naście (ciii!) lat później – nadal to robię. Staram się tylko, by te słowa miały nieco większy sens.

Nie lubię mówić o sobie, ale kocham słuchać. Uwielbiam rozmowy z ludźmi, którzy zostawiają mnie z pewną refleksją, przemyśleniem. Mam to szczęście, że bardzo często spotykam na swojej drodze osoby, które słowami potrafią i chcą zabrać mnie do swojego świata. Pozwalają mi się w nim rozgościć. Teraz chciałabym zabrać tam i Ciebie. 

Na co dzień zajmuję się tematyką kryminalną – od lat jestem związana z obszarem true crime. Ten blog jest jednak nieco inną przestrzenią – miejscem, w którym mogę złapać oddech od spraw kryminalnych. Nie oznacza to jednak, że takie tematy nie pojawią się tutaj wcale – pojawią się, bo są już nieodłączną częścią mojej drogi. Tak więc znajdziesz tutaj zarówno historie trudniejsze, jak i te bardzo optymistyczne. Pełne nadziei. Prawdziwe. Ważne. Znajome.

Ponieważ nie lubię, gdy w życiu umykają mi piękne chwile, chcąc je zatrzymać, wkładam je w postaci zdjęć do swojego Pudełka Wspomnień. „Brzmi Znajomo” jest dla mnie właśnie takim pudełkiem – absolutnie bezcennym – miejscem, w którym kolekcjonuję inspirujące rozmowy. Rozmowy z pięknymi ludźmi. Rozmowy, z których być może i Ty wyciągniesz jakiś morał, naukę, motywację. Rozmowy, które często opowiadają o historiach, które brzmią znajomo. Znajomo do tych, które przeżyłeś, o których słyszałeś, czy o których marzyłeś.

Nie przedłużając – zapraszam! Rozgość się i czuj się jak u siebie! 🙂