Brzmi Znajomo

Rozmowy o życiu | Inspirujące wywiady

Alternatywny panel boczny
  • Strona Główna
  • O mnie i o sobie
  • Napisz do mnie
  • Współpraca
  • Strona Główna
  • O mnie i o sobie
  • Napisz do mnie
  • Współpraca

Rozmowa z…

Adam Ragiel Agnieszka Boeske Agnieszka Sikora Andrzej Hurny Anna Archacka-Siermińska Anna Dzieduszycka Anna Kusiak Asia Orsztynowicz Bartek Jędrzejak Bartłomiej Bobrowski Damian Drążek Danuta Augustyniak Dave Nilaya Dawid Gwoździk Dominika Polak Ewa Błaszczyk Filip Nowobilski Helena Norowicz Huseyin Celik Jakub Bochenek Jasiek Mela Joanna Kondrat Kamila Szymańska Katarzyna Kowalska Katarzyna Werner Krzysztof Antkowiak Krzysztof Jackowski Magdalena Yildirim Marcin Kwaśny Marcin Nierubiec Marek Sekielski Mateusz Dymidziuk Michał Fajbusiewicz Michał Zieliński Mohammadreza Rezazadeh Patrycja Borzęcka Piotr Jacoń Piotr Strzeżysz Podróżovanie Przemysław Świercz Tomasz Kozłowski Wioleta Więckowska Łukasz Kachnowicz
  • Mateusz Dymidziuk

    “NOSIŁEM MASKĘ SILNEGO FACETA, ALE NAGLE POD NIĄ ZACZĄŁEM SIĘ KRUSZYĆ” – MATEUSZ DYMIDZIUK

    „Taki dobry chłopak, a same gangsterskie role” – mówi sam o sobie. Na ekranie często wciela się w twardych bohaterów albo postacie komediowe, ale kilka minut rozmowy wystarczy, by odkryć człowieka niezwykle uważnego i wrażliwego. Twierdzi, że…

    dowiedz się więcej

Tu i teraz

  • “NOSIŁEM MASKĘ SILNEGO FACETA, ALE NAGLE POD NIĄ ZACZĄŁEM SIĘ KRUSZYĆ” – MATEUSZ DYMIDZIUK 2 lipca 2026
  • “DOŻYWOCIE WYDAWAŁO MI SIĘ GORSZE NIŻ KARA ŚMIERCI” – MARIUSZ MAJEWSKI 18 czerwca 2026
  • “MOŻE JESZCZE JAKIŚ PRZYPADEK W ŻYCIU SPRAWI, ŻE COŚ CIEKAWEGO SIĘ W NIM WYDARZY” – MICHAŁ FAJBUSIEWICZ 9 czerwca 2026

Poznaj…

Adam Ragiel Agnieszka Boeske Agnieszka Sikora Andrzej Hurny Anna Archacka-Siermińska Anna Dzieduszycka Anna Kusiak Asia Orsztynowicz Bartek Jędrzejak Bartłomiej Bobrowski Damian Drążek Danuta Augustyniak Dave Nilaya Dawid Gwoździk Dominika Polak Ewa Błaszczyk Filip Nowobilski Helena Norowicz Huseyin Celik Jakub Bochenek Jasiek Mela Joanna Kondrat Kamila Szymańska Katarzyna Kowalska Katarzyna Werner Krzysztof Antkowiak Krzysztof Jackowski Magdalena Yildirim Marcin Kwaśny Marcin Nierubiec Marek Sekielski Mateusz Dymidziuk Michał Fajbusiewicz Michał Zieliński Mohammadreza Rezazadeh Patrycja Borzęcka Piotr Jacoń Piotr Strzeżysz Podróżovanie Przemysław Świercz Tomasz Kozłowski Wioleta Więckowska Łukasz Kachnowicz

Anna Rychlewicz

brzmiznajomo.pl

Taki dobry chłopak, a same gangsterskie role” – mówi sam o sobie. Na ekranie często wciela się w twardych bohaterów albo postacie komediowe, ale kilka minut rozmowy wystarczy, by odkryć człowieka niezwykle uważnego i wrażliwego. Twierdzi, że jego misją jest poprawić komuś dzień i dać choć odrobinę nadziei. Kiedyś sam ją stracił. Był czas, gdy nosił maskę silnego faceta, a pod nią powoli się kruszył. Proces zdrowienia z depresji nauczył go przeżywać emocje i pozwalać sobie na nie. Dziś głośno mówi, że proszenie o pomoc może być bardzo wyzwalające. W końcu w tym wszystkim chodzi o to, by: “Ktoś nas wysłuchał. Nie tylko słyszał, ale naprawdę usłyszał. Nie tylko widział, ale naprawdę zobaczył”. 

O tym, dlaczego został aktorem, co daje mu psychologia procesu, z jakiego powodu warto zagadnąć obcego człowieka w kolejce i z równą uważnością obserwować naturę, jak i ludzkie emocje. O aktorstwie, a jeszcze bardziej o życiu. O wrażliwości, odpowiedzialności i błędach, które uczą pokory. A w końcu o tym, że czasem jedna uważna obecność może znaczyć więcej niż tysiąc dobrych rad – Mateusz Dymidziuk.

Link do wywiadu w bio 🤍

Fot. Tomasz Kiełczewski

#mateuszdymidziuk #wszystkoconajlepsze
“Wszystko, co najlepsze” to wyjątkowe doświa “Wszystko, co najlepsze” to wyjątkowe doświadczenie teatralne, za którym stoją @mateuszdymidziuk i @julia_groszek_dir . Spektakl, który z niezwykłą czułością przypomina, że szczęście często kryje się w drobiazgach, których na co dzień nie zauważamy.

Jeśli dziś miałabym zacząć pisać swoją własną listę rzeczy, dla których warto żyć, na niej z pewnością znalazłby się właśnie wczorajszy wieczór. To doświadczenie i spotkanie po nim. 

Mateuszu, dziękuję Ci za tę potężną dawkę uważności. Za to, z jaką naturalnością potrafisz dostrzegać to, co dla wielu pozostaje niedostrzegalne. I obiecuję – to jedno spotkanie w sklepie, o którym wczoraj rozmawialiśmy, na pewno kiedyś się wydarzy 😉

Ja po tym wszystkim wciąż układam sobie myśli i porządkuję emocje, ale kiedy już wszystko wskoczy do odpowiedniej szufladki, na blogu pojawi się rozmowa z osobą odpowiedzialną za całe to zamieszanie.

Będzie o światłach i cieniach. O najciemniejszych momentach życia i o tych, w których wszystko świeci jaśniej. O strachu z dzieciństwa, który zaprowadził go do aktorstwa. O wymarzonej roli i o odpowiedzialności za bohatera, którego oddaje widzom. Będzie o misji, którą zesłał mu Wszechświat i o tym, jak nauczyć się lubić siebie… 

A w końcu o tym, jak być człowiekiem, przy którym inni po prostu czują spokój – zarówno wtedy, gdy zanoszą się śmiechem i wtedy, gdy bez skrępowania pozwalają sobie na łzy. Wiem, co mówię 🥹

Mati, dziękuję za ten wieczór i rozmowę ❤

@wszystkoconajlepszespektakl #wdzięczność #wszystkoconajlepsze
Resztę życia miał spędzić w kongijskim więzi Resztę życia miał spędzić w kongijskim więzieniu. Trafił tam oskarżony o działalność szpiegowską i sabotaż, za co groziła mu kara śmierci. Doświadczenie, które początkowo było dla niego jedną z kolejnych “przygód”, niespodziewanie przerodziło się w walkę o przetrwanie. Utrata wolności odebrała mu wszystko, co miał. Ale gdy już ją odzyskał, dostrzegł, jak bardzo był krótkowzroczny. 

W szczerej rozmowie wraca do momentów skrajnych – od uzależnienia, przez wyrok śmierci i dożywocia, aż po zaskakujące myśli o tym, że piekło więzienia bywało bardziej oswojone niż życie na wolności. Jednak to przez jej utratę i odzyskanie – zbudował siebie na nowo. Dziś jest zupełnie innym człowiekiem. Innym Mariuszem.

O uzależnieniu od adrenaliny i podróży, które z czasem stały się jego obsesją. O cenie niezależności i o złudzeniu kontroli nad własnym życiem. O tym, kim staje się człowiek, gdy odbiera mu się wszystko – łącznie z nadzieją. A w końcu – o głębokiej i pięknej przemianie – opowiada Mariusz Majewski, podróżnik, który jako najmłodszy Polak odwiedził wszystkie kraje świata.

fot. Mateusz Skwarczek / AgencjaWyborcza.pl

Link do rozmowy w bio 🔍
Na początku rozmowy zapytałam go, co by było, g Na początku rozmowy zapytałam go, co by było, gdybyśmy spotkali Mariusza z lutego 2024 roku – człowieka, który dopiero rozpoczyna swoją podróż do Konga – i posadzili go obok Mariusza, który siedział dziś naprzeciwko mnie. Człowieka, który spędził w afrykańskim więzieniu 100 dni. Tam został skazany na karę śmierci, która w ostatniej chwili została zamieniona na dożywotnie pozbawienie wolności. Zapytałam, czy ci dwaj panowie dziś by się rozpoznali. Bez chwili zastanowienia odpowiedział, że nie. Że dziś siedzi przede mną zupełnie inny człowiek. I to właśnie o tym innym człowieku będzie ta rozmowa. Bardzo szczera, bardzo osobista, za którą jestem Mariuszowi ogromnie wdzięczna.

Ale do rzeczy… 

Mariusz Majewski to podróżnik, który odwiedził wszystkie kraje świata. Docierał tam, gdzie turyści nie zaglądają. Jedną z takich podróży odbył w 2024 roku. Jego celem była Demokratyczna Republika Konga. Tam trafił do jednego z najniebezpieczniejszych więzień na świecie, został skazany na karę śmierci, a ostatecznie na dożywocie. Na podstawie tej historii powstała genialna książka pt. “Kongijskie piekło. Polak w afrykańskim więzieniu”, którą napisał wspólnie z dziennikarzem Jarosławem Kocembą. To historia o drodze, która doprowadziła go do uwięzienia, ale też o tej, która ostatecznie oddała mu wolność. Książce tej należy się zasłużona przestrzeń, dlatego w tej rozmowie nie wracamy już do chronologii tamtych wydarzeń. Serdecznie polecam jednak jej lekturę, bo ten wywiad będzie o czymś innym.

Skupi się przede wszystkim na tym, jak te doświadczenia zmieniły człowieka. Będzie mówił o emocjach, które im towarzyszyły. Dotyczył myśli, które w nich się pojawiały. Będzie to rozmowa o przemianie i o granicach ludzkiego doświadczania. Rozmowa o początkach i końcach, które dzielą życie na „przed” i „po”.

Mariusz – bardzo dziękuję za zaufanie i za to, że zdecydowałeś się opowiedzieć mi o rzeczach skrywanych przed światem i innymi. Dziś jeszcze zachowam je dla siebie, ale niebawem podzielimy się nimi na blogu.

#mariuszmajewski #więzienie #kongo #kongijskiepiekło
Michał Fajbusiewicz. Fajbus. Agent 997. Był kaow Michał Fajbusiewicz. Fajbus. Agent 997. Był kaowcem, kelnerem, kierownikiem ośrodka wypoczynkowego, laikarzem. Znany, utożsamiany i podziwiany przede wszystkim jako autor i prowadzący kultowy „Magazyn Kryminalny 997”. Dziś jego fani mogą być jednak rozczarowani – nie będzie charakterystycznego głosu, apelu do telewidzów ani pozłacanego zegarka w zamian za informację o sprawcy. Będzie za to historia człowieka, którego przez lata zamknęliśmy w trzech cyfrach. 

...bo choć to właśnie ten program przyniósł mu rozpoznawalność, w jego dorobku jest o wiele więcej wartych uwagi pozycji. Wrócimy więc do materiałów, których nigdy nie udało mu się zrealizować, i do tych, z których jest najbardziej dumny. Porozmawiamy o “dziele życia” i o życiu, które – jak sam mówi – jest dziełem przypadku. 

Będzie o modzie, podróżach i “najpotworniejszym” materiale, który przyszło mu zrealizować (bynajmniej nie kryminalnym). Krótko mówiąc – będzie to próba odklejenia łatki przyklejonej Panu Fajbusiewiczowi. Bo to człowiek nie tylko od kryminałów, ale przede wszystkim… od ludzi.

Link do rozmowy do wyśledzenia w bio 🔍

#michałfajbusiewicz #magazynkryminalny997 #brzmiznajomo

fot. archiwum M. Fajbusiewicza
Kiedy pierwszy raz zobaczyłam tytuł jego książ Kiedy pierwszy raz zobaczyłam tytuł jego książki: „Fajbus. 997 przypadków z życia”, pomyślałam sobie, że jest w tym trochę kokieterii. Przecież wszyscy doskonale go znamy. Mówimy „Michał Fajbusiewicz” – myślimy „997”. A już tu jest pierwszy paradoks – jego imię z dokumentów to Marian. Zmieniła mu je dziewczyna, która z Mańkiem prowadzać się nie chciała.

Później zobaczyłam nagranie, na którym tańczy i śpiewa – Wielki Piknik „Dwójki” z 1998 roku. I to wtedy pomyślałam sobie, że jeśli to jest jeden z tych przypadków z jego życia, to ja chcę i muszę poznać je wszystkie. A żeby to zrobić – musieliśmy sobie porozmawiać. I porozmawialiśmy. Choć dla mnie była to bardziej uczta. Zaprosimy na nią i Was 😉

A zatem – drodzy Państwo, w oczekiwaniu na ucztę, serdecznie zapraszam do obejrzenia „Chłopców radarowców” w wykonaniu Michała Fajbusiewicza – śmiga na YouTubie. Niech będzie to rozgrzewka przed tym, co nastąpi. Ja natomiast śmigam z transkrypcją, by lada chwila znalazła się na blogu.

A sam wywiad? Zdradzę tylko, że będzie próbą wyjęcia pana Fajbusiewicza z szufladki „997”.

Ja do szufladki sobie włożę – rozmowę z „Fajbusem”, jako spełnione marzenie 😎 

#michałfajbusiewicz #magazynkryminalny997 #997 

fot. Michał Fajbusiewicz
Podsumowanie kryminalnego weekendu już było, no Podsumowanie kryminalnego weekendu już było, no ale muszę... Ten jeden obrazek muszę zostawić sobie tutaj na pamiątkę.

Bo tak sobie myślę... Kiedy byłam dzieckiem, oglądałam Magazyn Kryminalny 997 spod kołdry – jednym okiem patrzyłam na ekran telewizora, drugim udawałam, że śpię. Zasypiałam z głową schowaną pod poduszką i słowami w tle: "Jeśli rozpoznają Państwo tę osobę…". Ale nigdy nie przyśniło mi się, że po latach będę mogła stanąć obok samej legendy – Michała Fajbusiewicza. 

Wyobrażam sobie teraz, jak ta mała dziewczynka spod kołdry uśmiecha się nieśmiało i trochę rumieni na samą myśl o takim obrocie sprawy. Ta duża dziewczynka też czuje się zawstydzona 🥲

#magazynkryminalny997 #michałfajbusiewicz #kryminalnemiasto #truecrime
@kryminalne.miasto i Kryminatorium to historia tru @kryminalne.miasto i Kryminatorium to historia true crime'u, która tworzy się na naszych oczach. 

Marcin, dziękuję! Za to, że mogłam wziąć w niej udział i że mogę być tak blisko jej tworzenia. 

Do zobaczenia za rok ✊

#kryminalnemiasto #kryminatorium #truecrime
OBSERWUJ

Bard Motyw przez WP Royal.
Powrót na górę
Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.