Brzmi Znajomo

Rozmowy o życiu | Inspirujące wywiady

Alternatywny panel boczny
  • Strona Główna
  • O mnie i o sobie
  • Napisz do mnie
  • Współpraca
  • Strona Główna
  • O mnie i o sobie
  • Napisz do mnie
  • Współpraca

Rozmowa z…

Adam Ragiel Agnieszka Boeske Agnieszka Sikora Andrzej Hurny Anna Archacka-Siermińska Anna Dzieduszycka Anna Kusiak Asia Orsztynowicz Bartek Jędrzejak Bartłomiej Bobrowski Damian Drążek Danuta Augustyniak Dave Nilaya Dawid Gwoździk Dominika Polak Ewa Błaszczyk Filip Nowobilski Helena Norowicz Huseyin Celik Jasiek Mela Joanna Kondrat Kamila Szymańska Katarzyna Kowalska Katarzyna Werner Krzysztof Antkowiak Krzysztof Jackowski Magdalena Yildirim Marcin Kwaśny Marcin Nierubiec Marek Sekielski Michał Zieliński Mohammadreza Rezazadeh Patrycja Borzęcka Piotr Jacoń Piotr Strzeżysz Podróżovanie Przemysław Świercz Tomasz Kozłowski Wioleta Więckowska Łukasz Kachnowicz
Życie

„JESTEM KOBIETĄ Z KRWI I KOŚCI. WÓZEK NIE ODBIERA MI KOBIECOŚCI” – WIOLETA WIĘCKOWSKA

dowiedz się więcej
Życie

„BĘDĘ NAJBARDZIEJ UKOCHANYM PRZYPADKIEM NA ODDZIALE GERIATRYCZNYM. JAK MI SIĘ NA STAROŚĆ TE MOJE SZUFLADKI POOTWIERAJĄ, A DODATKOWO WSZYSTKO ZE SOBĄ WYMIESZA, TO BĘDĘ ŻYŁ W CUDOWNYM, SWOIM WŁASNYM ŚWIECIE” – BARTEK JĘDRZEJAK

dowiedz się więcej
Życie

„RODZINA MOJEGO MĘŻA PRZEKONYWAŁA GO, ŻE JAK TYLKO WYJEDZIE DO POLSKI, TO JA ZAMKNĘ GO W DOMU, ZABIORĘ MU PASZPORT, OGRANICZĘ PRAWA DO DZIECI, A DO TEGO BĘDĘ CHODZIŁA NA PRAWO I LEWO” – MAGDALENA YILDIRIM

dowiedz się więcej
  • Anna Kusiak

    “NIE ODKŁADAJMY SZCZĘŚCIA NA JUTRO – SPRÓBUJMY GO JUŻ DZIŚ” – O METRYCE, KTÓRA WIELE NIE ZNACZY, O EMIGRACJI I ŻYCIU, KTÓRE ZACZYNA SIĘ PO DZIEWIĘĆDZIESIĄTCE ROZMAWIAŁAM Z PANIĄ ANNĄ KUSIAK

    „Życie zaczyna się po 90.” – to nie tylko kolejna złota myśl. Pod taką nazwą w sieci funkcjonuje Pani Ania, która w wieku 85 lat wyemigrowała do Wielkiej Brytanii, a 7 lat później zapragnęła mieć konto na…

    dowiedz się więcej
  • Patrycja Borzęcka

    “BEZ WZGLĘDU NA POCHODZENIE, CZĘSTO WIĘCEJ NAS ŁĄCZY, NIŻ DZIELI. TYLKO MUSIMY DAĆ SOBIE WZAJEMNIE SZANSĘ” – PATRYCJA BORZĘCKA

    Poznałam ją ponad 4 lata temu. Rozmawiałyśmy wówczas o przekraczaniu granic – nie tylko tych w ujęciu geograficznym. Nasza rozmowa skoncentrowana była wokół mitów i stereotypów dotyczących kultury Bliskiego Wschodu. To on niejako stał się bohaterem ówczesnego tekstu. Dziś…

    dowiedz się więcej
  • Bartek Bobrowski

    “ŻYJEMY W PEWNEGO RODZAJU BAŃKACH. GDY GRAŻA WCHODZI DO KLUBU, W KTÓRYM ZBIERA SIĘ ALTERNATYWNE QUEEROWE ŚRODOWISKO, CZY KIEDY BARTEK WCHODZI DO TEATRU – WCHODZI DO SWOJEJ BAŃKI. TAM NIKT NIE BĘDZIE NA NICH KRZYWO PATRZYŁ” – BARTŁOMIEJ BOBROWSKI

    Mówi o sobie żartując, że jest nieśmiałym starszym panem. Swoją nieśmiałość ukrywa pod kilogramem makijażu. Aby odciągnąć uwagę od krzywej kreski na oku, prezentuje zgrabne nogi w niebotycznych szpilkach. Ale to robi tylko w momentach, gdy nie…

    dowiedz się więcej
  • Dominika Polak

    “NORMĄ JEST URODZENIE DZIECKA ZDROWEGO. URODZENIE DZIECKA Z NIEPEŁNOSPRAWNOŚCIĄ JEST WYJŚCIEM POZA NORMĘ” – DOMINIKA POLAK

    W sieci jest popularną instamatką, a raczej niezwykłą kobietą z misją. Oswaja to, co trudne i udowadnia, że amputacja to nie wyrok. Pokazuje blaski i cienie codzienności dzielonej z narzeczonym, córeczką Nadią i synkiem Ignasiem – Małym…

    dowiedz się więcej
  • Anna Archacka-Siermińska

    „TEN CZAS BYŁ DLA NAS WSZYSTKICH PRÓBĄ CZŁOWIECZEŃSTWA. SPRAWDZENIEM, ILE JEST CZŁOWIEKA W CZŁOWIEKU”. O PODZIELONYM SPOŁECZEŃSTWIE SCALONYM W OBLICZU KRYZYSU – ANNA ARCHACKA-SIERMIŃSKA, SZEFOWA KUCHNI “SYGNAŁ”

    Każdego dnia, od bladego świtu, przygotowywali posiłki dla osób stojących na pierwszej linii frontu w walce z koronawirusem. Dzięki nim, codziennie, niemal tysiąc medyków mogło liczyć na ciepły posiłek, ciastko dla osłody i kubek kawy. To, co…

    dowiedz się więcej
  • Dave Nilaya

    “ARTYSTA POWINIEN BYĆ WOLNY, A JEGO SIĘ OGRANICZA. POWINIEN MIEĆ MOŻLIWOŚĆ WYPOWIEDZENIA SIĘ, ALE JEGO SIĘ NIE SŁUCHA”. ZA CO POLSKĘ MOŻNA KOCHAĆ, A ZA CO JEJ NIE LUBIĆ – DAVE NILAYA

    Pochodzi z Wenecji, ale od 10 lat żyje w Polsce. Najpierw swoją codzienność związał z Krakowem, po kilku latach zamieszkał w Warszawie. Jest wokalistą, kompozytorem muzyki i autorem tekstów. Zanim osiedlił się w kraju nad Wisłą, tworzył…

    dowiedz się więcej
  • “W ŻYCIU NAJISTOTNIEJSZE JEST TO, BY JE PRZEŻYĆ” – O TYM, JAK PRZEŻYWA SIĘ JE NA ZANZIBARZE – KATARZYNA WERNER

    Jeszcze rok temu mogliśmy zobaczyć ją na antenie TVN24. Pod koniec sierpnia 2019 roku pożegnała widzów, prowadząc po raz ostatni program “Wstajesz i wiesz”. We wrześniu “wiesz” zamieniła na “widzisz”. Od tej pory, każdego dnia, wstaje i…

    dowiedz się więcej
  • “NASZĄ PODRÓŻ TRAKTOWAŁAM JAK EKSPERYMENT NA OTWARTYM ŻYCIU” – O TYM, CO DAŁ IM VAN LIFE, CZEGO NAUCZYŁO ŻYCIE W DRODZE I Z CZYM WIĄŻE SIĘ MIESZKANIE W VANIE – KASIA I ŁUKASZ Z KANAŁU PODRÓŻOVANIE

    Wiedli stabilne życie. Mieli świetną pracę i zaspokojone ambicje. Wciąż jednak czuli, że do szczęścia czegoś im brakuje. Zapragnęli wolności i niezależności. Rzucili pracę, wymówili mieszkanie i zakotwiczyli się w… vanie. W niespełna 2 lata przejechali nim…

    dowiedz się więcej
  • “ROBIĘ TO, KOCHAM TO, ALE WIEM, ŻE NIE MAM DO TEGO ZDROWEGO PODEJŚCIA” – O TRUDNYCH POCZĄTKACH, MAŁYCH MARZENIACH I WIELKICH SUKCESACH – FILIP NOWOBILSKI, TWÓRCA KANAŁU “DUŻY W MALUCHU”

    Marzył o karierze dziennikarskiej. Swoją przygodę z YouTube’em zaczynał od filmów nagrywanych pożyczoną kamerką. Podczas wywiadów z celebrytami odbierał telefony od firm windykacyjnych. Dziś jest właścicielem najpopularniejszego w Polsce fiata 126p. Jego kanał “Duży w maluchu” plasuje…

    dowiedz się więcej
  • “RAJ TO NIE MIEJSCE, TO STAN UMYSŁU. MOŻNA CZUĆ GO WSZĘDZIE” – ROZMOWA Z DAMIANEM DRĄŻKIEM, PODRÓŻNIKIEM, PASJONATEM WOLNOŚCI I MIŁOŚNIKIEM PRZEŁAMYWANIA SCHEMATÓW

    – W wieku 17 lat trzymałem w ręku pierwszego jointa. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że 11 lat później będę uzależniony od heroiny. Najgorszego gówna, jakie tylko można sobie wyobrazić. Doszedłem do momentu w życiu, w którym uznałem,…

    dowiedz się więcej
Nowsze Wpisy 

Tu i teraz

  • “BĘDZIEMY PUSZCZAĆ BAŃKI I ZBIERAĆ DO KAPELUSZA” – JAKUB BOCHENEK 28 października 2025
  • “DALEKO MI DO MITU WIECZNEGO OPTYMISTY. BARDZIEJ ZALEŻY MI NA TYM, ŻEBY BYĆ AUTENTYCZNYM” – PRZEMYSŁAW ŚWIERCZ 15 października 2025
  • “PRZESZŁAM NIESAMOWITĄ, CHOĆ NIEŁATWĄ DROGĘ, KTÓRĄ SAMA SOBIE WYBRAŁAM” – KAMILA SZYMAŃSKA 1 października 2025

Poznaj…

Adam Ragiel Agnieszka Boeske Agnieszka Sikora Andrzej Hurny Anna Archacka-Siermińska Anna Dzieduszycka Anna Kusiak Asia Orsztynowicz Bartek Jędrzejak Bartłomiej Bobrowski Damian Drążek Danuta Augustyniak Dave Nilaya Dawid Gwoździk Dominika Polak Ewa Błaszczyk Filip Nowobilski Helena Norowicz Huseyin Celik Jasiek Mela Joanna Kondrat Kamila Szymańska Katarzyna Kowalska Katarzyna Werner Krzysztof Antkowiak Krzysztof Jackowski Magdalena Yildirim Marcin Kwaśny Marcin Nierubiec Marek Sekielski Michał Zieliński Mohammadreza Rezazadeh Patrycja Borzęcka Piotr Jacoń Piotr Strzeżysz Podróżovanie Przemysław Świercz Tomasz Kozłowski Wioleta Więckowska Łukasz Kachnowicz

Anna Rychlewicz

brzmiznajomo.pl

Słowem można człowieka zniszczyć. I słowem mo Słowem można człowieka zniszczyć. I słowem można go uratować.

Jakiś czas temu miałam ogromną przyjemność porozmawiać z Magdaleną Bysiak – policjantką, psychologiem oraz negocjatorką policyjną z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Była to rozmowa między innymi o tym, jak jednym nieuważnym słowem można drugiego człowieka zranić… a czasem nawet zabić. Ale też o tym, jak słowo – umiejętnie wypowiedziane – może uratować życie.

Wywiad do poczytania w majowym “Detektywie”, czyli tym, który w sprzedaży pojawi się tuż tuż, a konkretniej 6 kwietnia. W nim jest jednak o wiele więcej… 

Jest między innymi o tym, od czego zaczyna się negocjacje i dlaczego nie należy mówić “dzień dobry”. O tym, do jakiego momentu w życiu dochodzi człowiek, który bierze swoje dziecko za zakładnika. O tym, co dzieje się, gdy sprawca zaczyna skracać dystans. I wreszcie o najważniejszym – czy każdemu i zawsze można pomóc.

W nim również garść wskazówek i porad, które mogą przydać nam się wtedy, gdy na swojej drodze spotkamy osobę w głębokim kryzysie. 

#negocjator #negocjacjepolicyjne #policja #detektyw  #kryzyspsychiczny
Ta podróż trwa nadal. Pociąg jedzie dalej, choć częstotliwość przystanków może czasem sugerować, że gdzieś po drodze doszło do wykolejenia.

Od sześciu lat zajmuję swoje stałe miejsce przy oknie – z tej perspektywy najlepiej widać historie, które brzmią znajomo.

A samo Brzmi Znajomo to najlepsza rzecz, jaką mogłam dla siebie zrobić.

Dziękuję wszystkim, którzy towarzyszyli mi podczas kolejnych postojów na tej trasie. Prowadzone w tym czasie rozmowy były najcenniejszą częścią tej podróży.

Do zobaczenia na kolejnej stacji ❤

#brzmiznajomo #blog #rocznica
Jest taki trend. Publikuje się zdjęcia z 2016 ro Jest taki trend. Publikuje się zdjęcia z 2016 roku. Jako że za trendami nie nadążam, mam zdjęcie z 2017. Na nim celebruje coś, co wydarzyło się rok wcześniej – właśnie w 2016.

Luty, 10 lat temu. To wtedy po raz pierwszy przekroczyłam próg legendarnej redakcji "Detektywa". Miejsca niezwykle wszechstronnego. Pisałam o tym już nie raz, ale to jedna z tych historii, do których lubię wracać.

A więc była to redakcja – naturalnie. 
Zaplecze sklepu z garniturami – czasem wyskoczyło się na zakupy do Czarnej Pantery. 
Część budki z zapiekankami – tylko produkcja handmade. 
Skrzynka odbiorcza listów od więźniów – tylko tych siedzących za niewinność.
Studio "Jaka to melodia" – był i Vivaldi i Bayer Full.
Archiwum z funkcją przebieralni – to pozostawmy bez komentarza. 
Miejsce schadzek ochroniarza – to tym bardziej.
Szefowstwo lubiło też o nim mówić (o miejscu, nie ochroniarzu) "kuźnia talentów".

No w każdym razie wymieniać tak mogłabym długo. Bardzo długo. Ale do rzeczy! 

To właśnie oni uwierzyli we mnie pierwsi. Wierzyli we mnie bardziej, niż ja wierzyłam w siebie. I właśnie dzięki nim do dziś tak sobie żyję z tym "kryminałem". 

"Detektyw" otworzył mi wiele drzwi. Takich, do których sama nie miałabym odwagi nawet zapukać. Dobrze mi za tymi drzwiami. I dobrze mi też z nimi (aj, ale wazelina) 😁

PS. Dziś też doznałam olśnienia – pierwszy duży i poważny tekst, jaki napisałam w swoim życiu, jeszcze kilka lat przed "Detektywem", nosił tytuł "Matki za murami więzienia". 

Przypadek? 🤔

#2016 #magazyndetektyw
To jedno z ostatnich zdjęć Oli, zrobione w Miami To jedno z ostatnich zdjęć Oli, zrobione w Miami Beach podczas podróży poślubnej. Następnego dnia wieczorem wraz z mężem mieli wsiąść do samolotu i wrócić do Polski. W planach mieli jeszcze spokojne popołudnie – kilka godzin na plaży, ostatni spacer i pamiątkowe zdjęcia. Około godziny 11 para opuściła pokój w hotelu „Generator” przy Collins Avenue 32.
Kilka godzin później, około godziny 20:40, służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o dwóch nieprzytomnych osobach znalezionych na plaży przy 17. ulicy. Na miejscu podjęto natychmiastową reanimację. Aleksandra miała tętno, ale nie oddychała. Dawid oddychał samodzielnie, choć był w stanie krytycznym. Oboje przewieziono do szpitala Mount Sinai w Miami. Niestety o 21:27 lekarze stwierdzili zgon 26-letniej kobiety. Jej mąż został podłączony do respiratora i walczył o życie.

[...]

Zanim rozpoczęło się jakiekolwiek śledztwo, o tragedii została poinformowana rodzina zmarłej – w sposób co najmniej zaskakujący, aby nie powiedzieć skandaliczny. Informacja o śmierci Aleksandry dotarła do Polski nie przez oficjalne służby ani konsulat, lecz za pośrednictwem wiadomości w mediach społecznościowych…

Tata Aleksandry poleciał do Miami, by zidentyfikować ciało swojej córki. Kiedy poprosił, by pozwolono mu ją zobaczyć, usłyszał jedynie, że nie ma takiej możliwości. Powiedziano mu, że identyfikacja może odbyć się wyłącznie na podstawie zdjęć. Przez kilkadziesiąt kolejnych minut przynoszono mu po kilka niewielkich fotografii, na których miał rozpoznać swoje dziecko.

[...]

W najnowszym, drugim już w tym roku numerze „Detektywa” ukazał się mój reportaż poświęcony tajemniczej śmierci Aleksandry Łęczyckiej. 26-latka zmarła podczas podróży poślubnej do Miami Beach. Oficjalnie przyczyną tragedii miało być przedawkowanie narkotyków, jednak materiał dowodowy, który trafił do Polski ponad dwa lata później, wskazuje na zupełnie inny przebieg wydarzeń.

Zachęcam do zapoznania się z tą sprawą. 

@grabarczykmonika dziękuję za zaufanie i odwagę, by opowiedzieć tę historię. 

#detektyw #truecrime #zbrodnia #śledztwo
Wczoraj ktoś zasiał w mojej głowie nasionko. Dz Wczoraj ktoś zasiał w mojej głowie nasionko. Dzisiaj zaczęło kiełkować. Usłyszałam, że to, co robię, jest dobre. Że te rozmowy są potrzebne.

Co wtedy zrobiłam? Zaczerwieniłam się, podziękowałam i… nieco cichszym głosem powiedziałam, że chciałabym móc robić więcej. Usłyszał. A wtedy ja usłyszałam: „Będzie więcej, to będzie. A teraz jest wystarczająco!”.

Wystarczyło. Dla mnie takie słowa mają ogromną wartość – tym bardziej że padły z ust jednego z moich Rozmówców. Tak, tych, których historie brzmią znajomo. Tych, w których światy wpraszam się, rozgaszczam, a później staram się zabrać z nich coś, co inni też mogą wziąć dla siebie. Bo dobro to rzecz, która mnoży się wtedy, gdy się nią dzielimy ❤

No nie powiem, dmuchnęło mi to w skrzydła. A przy okazji przypomniało, że czasem warto pozwolić, by to, co jest teraz – wystarczyło. A będzie więcej 😎

#blog #brzmiznajomo #dobro #wywiad #inspiracja #wdzięczność
Już za moment ukaże się grudniowy numer „Dete Już za moment ukaże się grudniowy numer „Detektywa”. W nim – dwie zadziewajki, na które długo czekałam. Reportaż i wywiad – bohaterem obu jest Sławomir Sikora, pierwowzór postaci Stefana z filmu „Dług”. 

Sławek Sikora to człowiek, który w latach 90. wpadł w tryby szantażu, przemocy i fikcyjnych długów. Długów, które rosły szybciej niż odsetki w banku. Gdy zawiodły instytucje, a policja, zamiast zakładać kajdanki oprawcom, bezradnie rozkładała ręce – Sikora postanowił spłacić „dług” w jedyny sposób, jaki jeszcze mu pozostał.

W marcu 1994 roku – wspólnie ze swoim partnerem biznesowym – odebrał życie dwóm mężczyznom, którzy brutalnie ich szantażowali i zastraszali. Został skazany na 25 lat więzienia. Długo walczył o wolność. Walka przyniosła efekt – poparło go ponad 37 tysięcy Polek i Polaków. Po odbyciu 10 lat kary został ułaskawiony przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.

Za kratami przekonał się, jaką cenę ma dług. Dług, którego nie spłaca się pieniędzmi, a własną wolnością. Dziś, gdy mury więzienia są już tylko wspomnieniem, Sikora odsłania przed nami nowy rozdział – ten, którego nie zobaczymy ani w jego książkach, ani w filmach.

*** 

Jakiś czas temu spotkałam się ze Sławkiem, by zapytać go, jak smakuje wolność człowieka, który kiedyś zapłacił najwyższą cenę za prawo do obrony. Gdzie szukać tej wolności, gdy żyje się w zamknięciu? A przede wszystkim – czy naprawdę można zacząć od nowa, mając za sobą przeszłość, której nigdy się nie wymaże?

No więc już dziś zapraszam serdecznie do lektury. Magazyn w wersji papierowej będzie dostępny w punktach sprzedaży w najbliższy poniedziałek – 10 listopada.

A tym, którzy dotarli do tego momentu – pięknie dziękuję za uwagę 😉

#magazyndetektyw #truecrime #kryminalistyka #więzienie #wywiad #detektyw
Na to spotkanie czekałam długo. I warto było! Na to spotkanie czekałam długo. I warto było!

Jan Gołębiowski to żywa legenda psychologii kryminalnej, jeden z pierwszych i najbardziej znanych profilerów w Polsce. Człowiek, który „czyta” z miejsc zbrodni, zachowań sprawcy i sposobu działania – jak z otwartej księgi. Dziś „poczytaliśmy sobie” trochę o kobietach – tych, które kochają, ranią, są ranione i... odbierają życie.

Co popycha je do zbrodni i jak je popełniają? 
Po czym poznać kobiecą rękę i czy jest coś, co tę rękę zdradza? 
Czy kobiety lepiej kamuflują swoje zbrodnie? 
I wreszcie – jak reaguje na to społeczeństwo: czy częściej im współczujemy, czy je potępiamy, i czy ta społeczna ocena różni się w porównaniu z oceną mężczyzny-sprawcy?

O tym i o wielu innych zagadnieniach rozmawialiśmy dziś na potrzeby „Detektywa”.
Za jakiś czas do poczytania będą efekty tej rozmowy. Spisane – rzecz jasna – kobiecą ręką.

Panie Janie, pięknie dziękuję za spotkanie. To był prawdziwy zaszczyt! 

#profilowaniekryminalne #profiler #jangołębiowski #kryminalistyka #truecrime
Zamknij oczy i pomyśl o człowieku, który zbudow Zamknij oczy i pomyśl o człowieku, który zbudował imperium na bańkach mydlanych. Kogo widzisz? Czarującego, ale przy tym przewidywalnego faceta od ulicznych trików? Jakub Bochenek jest dokładnym przeciwieństwem tego stereotypu. 

Czarującym? Owszem. 
Przewidywalnym? Bynajmniej. 
Zaskakującym? Najbardziej!

Lista jego aktywności jest długa. Zaczyna się od zbierania monet do kapelusza i puszczania baniek. Nieco później pobił rekord Guinnessa, zamykając w jednej z nich 417 osób. Tańczy salsę i bachatę. Jeździ konno i taksówką. Lata wiatrakowcem i chodzi na grzyby. Do tego stoi na czele firmy TUBAN – lidera w branży zabawkowej, której produkty trafiają dziś do klientów w ponad 25 krajach. I najważniejsze – jak sam mówi – ma cudowne, szczęśliwe życie. Rozmowa z nim to przelot nad codziennością – pełen humoru, wdzięczności i pasji.

A jak przelot, to i lądowanie. Rozmowa wylądowała więc na blogu, a link do niej w bio 😎

#bańkimydlane #rekordguinnessa #tubantoys #biznes #wiatrakowiec #inspiracja #brzmiznajomo
OBSERWUJ

Bard Motyw przez WP Royal.
Powrót na górę
Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.